JEST NAS: 57330 89 online | Dyskusji: 1115 | Miasta: 1331 | Grupy: 1619

Ratunku, komornik!

Środa, 29 maja 2013
Stało się – zaciągnąłeś dług, którego nie możesz spłacić, a twój wierzyciel powierzył załatwienie sprawy komornikowi. Sprawdź, jakie czynności może podjąć komornik na Wyspach w celu egzekucji długu oraz jakie masz wobec niego prawa.

Nie zapłaciłeś mandatu, zalegasz z czynszem, nie uiściłeś podatku w odpowiedniej wysokości – to tylko niektóre sytuacje, które mogą doprowadzić cię do spotkania oko w oko z komornikiem. Nie ignoruj więc pisemnych wezwań do zapłaty! Jeśli nie stać cię na spłatę długu, rozsądniejszym wyjściem z sytuacji będzie skontaktowanie się z wierzycielem i ustalenie możliwych sposobów na wyrównanie rachunków. Co jeśli jednak to nie pomoże i komornik zapuka do twoich drzwi?

 

Kto tam? Komornik

 

Jeśli osoba, która zapuka do twoich drzwi, przedstawi się jako komornik, czyli bailiff, wcale nie masz obowiązku wpuścić go do domu. Nie może on wtargnąć siłą do twojego mieszkania, może jednak wejść przez otwarte drzwi, a nawet okno! Nie może on także próbować siłą sforsować drzwi, które otworzyłeś, jeśli zdecydujesz się go nie wpuszczać do środka (nie może cię popychać, blokować drzwi nogą). Jeśli posiadasz przy sobie gotówkę, możesz spłacić komornikowi część lub całość długu, stojąc nawet w drzwiach – w takiej sytuacji nie zapomnij wziąć od niego pokwitowania. Pamiętaj jednak, że nieotwieranie drzwi komornikowi i niewpłacenie pieniędzy tytułem długu, może wiązać się z tym, że do twojego zadłużenia zostaną doliczone dodatkowe opłaty i kary. Nie możesz jednak zostać zaaresztowany za niewpuszczenie komornika do domu.

 

Kiedy komornik może wtargnąć do domu?

 

Istnieją jednak wyjątki od reguły, która mówi, że komornik nie ma prawa wtargnąć do mieszkania – jest tak w sytuacji gdy m.in. masz dług wobec urzędu skarbowego. Wtedy, w ostateczności, komornik występujący w imieniu urzędu skarbowego, czyli poborca podatkowy, może wejść do twojego domu po przedstawieniu nakazu sądowego, nawet jeśli nie chcesz go wpuścić.