JEST NAS: 57330 74 online | Dyskusji: 1114 | Miasta: 1331 | Grupy: 1619

Petycja

Szanowni Państwo,

Od czasów przystąpienia Polski do UE na Wyspy Brytyjskie przyjechało bardzo wiele polskich rodzin z dziećmi. Mówi się o tym, że w ciągu 9 lat na terenie Wielkiej Brytanii urodziło się ponad 200 tys. polskich dzieci.


Dzisiaj zdecydowana większość jest w wieku szkolnym, w którym rozpoczyna się edukację zarówno w systemie brytyjskim, jak i w polskich szkołach sobotnich. Tych szkół w ostatnich latach powstało bardzo wiele, ale mimo tego i tak „pękają” w przysłowiowych szwach i wielu rodziców szuka w nich miejsca dla swojego dziecka. Zdecydowana większość placówek sobotnich prowadzi działalność charytatywną i utrzymuje się ze składek rodziców, którym najbardziej zależy na edukacji polskich dzieci, w większości będących przecież obywatelami Polski. Na Wyspach takich polskich szkół sobotnich jest ponad sto, ale na terenie Londynu funkcjonują także dwa Szkolne Punkty Konsultacyjne (SPK) – jeden przy Ambasadzie RP, a drugi w zachodniej części miasta, w dzielnicy Acton. SPK to także szkoły polskie o charakterze dawnych szkół przy ambasadzie, poniekąd uprzywilejowanych, bo nauka w nich jest bezpłatna, sponsorowana przez rząd polski. Mimo że takie punkty są tylko dwa, a zapotrzebowanie na polskie szkolnictwo w Wielkiej Brytanii jest coraz większe, są nikłe szanse na to, aby wyrównać wszystkim dzieciom polskim dostęp do bezpłatnej, zagwarantowanej Konstytucją RP polskiej edukacji dla wszystkich polskich dzieci, bez względu na miejsce zamieszkania, bo przecież dzisiaj mówimy o Wspólnocie, o Zjednoczonej Europie bez barier i granic.

Rzeczywistość jest jednak dość przerażająca, ponieważ gdyby nie inicjatywa rodziców, dyrektorów, zarządów placówek i nauczycieli, którzy w szkołach sobotnich pracują woluntarystycznie, los polskich dzieci i ich przyszłość stałaby pod wielkim znakiem zapytania i coraz bardziej budziłaby obawy o ukształtowanie dzieci „niczyich” – pozbawionych możliwości rdzennej edukacji i wrzuconych na grunt brytyjski, który nie jest ich dziedzictwem kulturowym. Wkład rodziców w polską edukację swoich dzieci może w przyszłości jednak okazać się niewystarczający. Konieczne jest zaangażowanie strony polskiej i równe traktowanie wszystkich dzieci, których przyszłość złoży się na przyszłość nowych pokoleń Polaków bez względu na ich miejsce pobytu.


Rząd polski dba tylko o tych uczniów, którzy znajdują się w poczcie Szkolnych Punktów Konsultacyjnych, a to ok. 600-700 dzieci, a co z pozostałymi tysiącami? Szkolnym Punktkom Konsultacyjnym przyznano szereg przywilejów – bezpłatną naukę, pomoce dydaktyczne, liczne dotacje oraz m.in. możliwość wydawania swoim uczniom legitymacji szkolnych, takich, którymi posługują się dzieci – uczniowie szkół podstawowych, gimnazjalnych i szkół średnich w Polsce. Te legitymacje na gruncie brytyjskim nie mają żadnego znaczenia, ale nabywają niebanalnej mocy prawnej w momencie, kiedy polskie rodziny z dziećmi wyjeżdżają na okres wakacyjny, świąteczny do Polski. Legitymacje szkolne uprawniają dziecko w wieku szkolnym do 50% zniżki podczas przejazdów środkami MPK, PKS, PKP oraz w razie wstępów do płatnych atrakcji typu muzea, ogrody zoologiczne, wystawy, parki zabaw, kina itp. W przypadku, gdy dziecko nie posiada legitymacji szkolnej, rodzic musi uiścić pełnowartościową opłatę, kupując pełny bilet, inaczej jest narażony na sankcje prawne.

Apelujemy o zniesienie nierówności społecznych w ramach edukacji polskiej naszych dzieci i umożliwienie wszystkim polskim dzieciom uczęszczającym do polskich szkół w Wielkiej Brytanii, wydania szkolnych legitymacji, takich samych, jakimi mogą posługiwać się podczas pobytu w kraju dzieci uczęszczające do Szkolnych Punktów Konsultacyjnych w Londynie oraz ich rówieśnicy mieszkający w kraju. W przeciwnym wypadku prosimy o wyjaśnienie, z czego takie rażące różnice wynikają i jak należy je tłumaczyć w świetle prawa polskiego jednakowego dla wszystkich obywateli – mieszkańców Polski, mieszkańców Wysp, ale nadal pozostających obywatelami polskimi.



List wraz z podpisami osób zainteresowanych (dyrektorów polskich szkół sobotnich, nauczycieli oraz rodziców dzieci, które pobierają naukę w placówkach) zostaną w jednobrzmiących egzemplarzach rozesłane do rządu polskiego, a także do przedstawicieli pracowników Ambasady RP i Konsulatu RP w Londynie. Otrzymają je: Witold Sobków, Ambasador RP w Londynie, Ireneusz Truszkowski, Konsul Generalny RP w Londynie, Tomasz Stachurski, Konsul RP ds. Polonijnych, Krystyna Szumilas, Minister Edukacji w Polsce.

Petycja oraz jej treść jest inicjatywą Polskiej Szkoły Sobotniej im. Marii Konopnickiej w Londynie.

Liczba wszystkich podpisów: (85)

Zobacz wszystkie »
Nr. podpisu Imię, Nazwisko Miejsce zamieszkania Krótki komentarz
85 Katarzyna, Cantone Londyn
84 Urszula, Wroblewska Londyn
83 Aneta, Morris Londyn Polski rzad docenia miliony funtow, ktore co roku Polacy z UK wysylaja do Polski. Pieniadze te napadzaja polska gospodarke w czasie kryzysu. My rowniez zwolnilismy tysiace miejsc parcy w Polsce, a wiec dzieki nam bezrobocie jest mniejsze. Z wlasnej kiesze
82 Bernadeta, Bernacka Londyn
81 Daniel, Sztandera wednesbury

Komentarze